Moi poranni towarzysze.

Dzisiaj kiedy szłam do pracy towarzyszył mi ten ptaszek który radośnie wyspiewywal swoją  piosenkę ,  a drogę „przebiegł” mi taki oto ślimak 😀

Ufff całe szczęście że nie czarny kot , chociaż ja kocham wszystkie koty a czarne w szczególności 😀

Czytaj dalej

Reklamy