Pomidorowe story .

Wczorajszy dzień spędziłam nad wyraz pracowicie.

W sobotę wybrałam się na rynek i zakupiłam pomidorki , potem pozwoliłam im nieco odpocząć po trudach podróży aż w końcu zabrałam się do dzieła 🙂 .

A oto ich historia : Czytaj dalej

Reklamy