Pomidorowe story .

Wczorajszy dzień spędziłam nad wyraz pracowicie.

W sobotę wybrałam się na rynek i zakupiłam pomidorki , potem pozwoliłam im nieco odpocząć po trudach podróży aż w końcu zabrałam się do dzieła 🙂 .

A oto ich historia :

Pomidorki relaksujące się w blaskach słonka na balkonie

IMG_20160814_112023

Następnie zostały wykąpane we wrzątku , obrane ze skórki i pokrojone w plasterki

IMG_20160814_114516

i posypane różową solą himalajską ( dla lepszego smaku 😉 )

IMG_20160814_115134

a kiedy puściły soczek ….

IMG_20160814_125454

zostały przerobione na soczek  – sorki za brak fotki 😀 –  i skończyły w słoikach 😀

IMG_20160816_072240

The End 😀

Miss RB

Reklamy

3 komentarze do “Pomidorowe story .

  1. Ło matko, kobieto, Ty to jesteś dopiero wulkan energii. Powiem Ci, że nie nadążam za Tobą 🙂 Gosposia z Ciebie pełną gębą, rozpieszczasz swoich domowników, a zwłaszcza ich podniebienia 😉 Pomidorki wyglądają pysznie i zapewne tak też smakują.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s